Bądźmy pozytywni

Bądźmy pozytywni

Do połowy pełna czy pusta?

Zadziwiające i jednocześnie piękne jest to, jak bardzo jesteśmy różnorodni, odmienni. Zacznę od klasycznego dylematu szklanki z wodą. Jedni widzą ją do połowy pełną a inni do połowy pustą. Ci co postrzegają ją do połowy pełną, to zazwyczaj osoby pogodne i optymistyczne. Pozostali, to zazwyczaj  osoby o dość smutnym uosobieniu.

Różnicę między nimi oddaje znana w biznesie historia o właścicielu fabryki obuwia. Zlecił on jednemu ze swoich handlowców zbadanie rynku w kraju afrykańskim. Po powrocie pracownik stwierdził, że sprzedaż butów w tym kraju nie ma sensu, ponieważ wszyscy chodzą tam boso. Biznesmen zatrudnił innego handlowca, który po powrocie oznajmił „Szefie, to genialny pomysł. Tam wszyscy chodzą boso, więc zarobimy kokosy, sprzedając im nasze buty”. Obaj sprzedawcy zauważyli, że szklanka jest do połowy pusta, ale tylko jeden z nich dostrzegł w tym szansę

„Rzeczy nie są dobre, czy złe same w sobie. Rzeczy są takimi, jakimi nam się wydają” Wiliam Shakespeare”.

Często słyszymy, że poziom naszego życia zależy w większym stopniu od naszego nastawienia, a nie od możliwości. Im bardziej pozytywnie myślisz, tym większą sympatię i szacunek zyskasz. Ludzie chętniej będą przebywać w twoim towarzystwie, chętniej będą ci pomagać, bardziej cię lubić i częściej będą podejmować z tobą współpracę. Ludzie są jak kwiaty, których płatki rozkładają się dzięki promieniom słońca, otwierają się, gdy traktujemy ich życzliwie.

CZY OPTYMIZMU MOŻNA SIĘ NAUCZYĆ?

Martin Seligman z Uniwersytetu z Pensylwanii twierdzi, że najważniejszym elementem wpływającym na poziom sukcesu i szczęścia jest optymizm. Mało tego, można cechę tę w sobie wykształcić.

Jak zatem nauczyć się optymizmu?

Nasza osobowość kształtuje się pod wpływem myśli , które najczęściej krążą nam po głowie. Dlatego optymizmu można uczyć się poprzez wypełnianie umysłu pozytywnymi treściami, aż do momentu, kiedy takie nastawienie wejdzie nam w krew. Nasuwa się pytanie, o czym myślą optymiści?

Optymiści myślą o tym, czego pragną. Zastanawiają się jak to osiągnąć. Ich myśli krążą wokół celów, wokół konkretnych działań, jakie można podjąć, w celu zbliżenia się do swoich pragnień. Pokonywanie kolejnych etapów w dążeniu do celu, wzmacnia w nas pozytywne nastawienie, daje nam poczucie siły i sprawczości, a tym samym buduje nasz optymizm.

Jeśli będziesz wypełniać umysł pozytywnymi myślami na temat celu, który masz do osiągnięcia, nie zapominając o konkretnych działaniach, które mogą cię do niego zbliżyć, wówczas negatywne myśli zostaną automatycznie zablokowane.

W każdym niepowodzeniu i w każdej trudności staraj się dostrzec jakąś wartościową lekcję. Kiedy skupisz się na rozwiązaniach, a nie użalaniu się nad sobą, zachowasz pełną kontrolę nad swoimi emocjami, a tym samym zwiększysz zaufanie do siebie i przestawisz umysł na pozytywne myślenie. Na Twoje nastawienie mają wpływ dwa podstawowe czynniki: stosunek do siebie oraz stosunek do innych. Im częściej myślisz o sobie jako o człowieku wartościowym,  dobrym, życzliwym, zasługującym na szacunek, tym większym optymizmem i otwartością będziesz się wykazywać. Im bardziej pozytywny stosunek masz do siebie, tym lepiej będziesz traktować innych.

*Każdego dnia zapisuj swoje zadania do wykonania, mniejsze, krótkoterminowe i te ,które wymagają większego wysiłku i rozłożenia w czasie. Cały czas w sposób pozytywny, myśl o swoich celach: rano, w południe i wieczorem, aż w końcu staniesz się człowiekiem autentycznie pozytywnym i optymistycznym.

*Wyciągaj wnioski z trudności, z którymi dzisiaj się zmagasz. Pytaj samego siebie, czego mnie to nauczyło. Porażka nigdy nie jest ostateczna. Jest jedynie sposobem nauczenia się lekcji, której potrzebujesz, aby odnieść sukces

 „Porażka jest tylko kolejną okazją, by bardziej inteligentnie zacząć od nowa” Henry Ford.

 

Autor:

AGNIESZKA RUCIŃSKA z wykształcenia prawnik i dziennikarz. Od 17 lat restauratorka, pasjonatka zdrowego stylu życia. Żona, mama czwórki dzieci. Coach i Mentor

Jestem niepoprawną optymistką. Moja szklanka jest zawsze „pełna”. W życiu kieruję się zasadą, żeby nie mieć oczekiwań od ludzi, od losu. Optymizm w moim przypadku, to wiara, że coś się wydarzy, zrealizuje, poparta konkretnym działaniem. Każdego dnia wyznaczam sobie cele, jednodniowe, tygodniowe, roczne, które konsekwentnie będą mnie przybliżać do zaplanowanego stanu rzeczy. Nie jutro, nie za tydzień, ale DZISIAJ. Staram się być tu i teraz, celebrować chwilę, wejść naprawdę głęboko we wszystko, co się dzieje.

 

 

 

 

 

 

You May Also Like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


The maximum upload file size: 128 MB.
You can upload: image, audio, video, document, spreadsheet, interactive, text, archive, other.
Links to YouTube, Facebook, Twitter and other services inserted in the comment text will be automatically embedded.

%d bloggers like this: