PASJA OKAZAŁA SIĘ WIELKIM SUKCESEM

PASJA OKAZAŁA SIĘ WIELKIM SUKCESEM

– To kolejny bardzo udany i bardzo aktywny rok. Nie nudzimy się jako rekonstruktorzy – podsumowuje AD 2019 zarząd Stowarzyszenia Grupa Rekonstrukcji Historycznej Ludności Cywilnej Mława w składzie Jacek Kwiatkowski, Jolanta Wysocka i Dariusz Tadrzyński. Choć rekonstruktorzy odtwarzają realia różnych epok, w wielu miejscowościach na terenie całego kraju, najważniejsza dla nich pozostaje wciąż inscenizacja „Nalotu Bombowego na Mławę”. A jak to wszystko się zaczęło?

Istniejąca od 2008 roku GRHLC Mława liczy obecnie około trzydzieścioro członków, spośród których większość działa aktywnie i uczestniczy w rekonstrukcjach organizowanych zarówno w Mławie i okolicach, jak też w odległych miastach i wioskach. Wszystko zaczęło się w 2008 roku w Miejskim Domu Kultury w Mławie, kierowanym wówczas przez dyrektor Małgorzatę Retkowską. Grupa Rekonstrukcji Historycznej Ludności Cywilnej Mława zawiązała się pod taką właśnie nazwą i z własnym logo spośród osób biorących udział w pierwszych rekonstrukcjach nalotu bombowego na Mławę i Bitwy pod Mławą. – Nikt wtedy nie przypuszczał, że rekonstrukcje te będą trwały przez kolejne lata aż do dnia dzisiejszego – mówi obecny prezes Stowarzyszenia GRH LC Mława Jacek Kwiatkowski.

Z MDK-iem GRHLC Mława była związana do 2012 roku. – W tym czasie braliśmy również udział w rekonstrukcjach bitwy nad Bzurą, twierdzy Modlin czy Arcelinie. Ostatni raz w takim składzie wystąpiliśmy wszyscy razem na naszej mławskiej rekonstrukcji. Największym sukcesem naszej Grupy w owym czasie, uważam, była już słynna rekonstrukcja wywózki ludności cywilnej przez NKWD w Przemyślu w 2010 roku. Były też już pierwsze filmy, np. „Targ w Mławie” czy „Pamięć. Tajemnice lasów Piaśnicy”. Po zmianie dyrekcji w mławskim domu kultury część osób odeszła z GRHLC Mława. Jednak chęć bycia dalej czynnymi rekonstruktorami pozwoliła przetrwać GRHLC Mława ten okres i w 2013 roku z własnej inicjatywy wyruszyliśmy na kolejną słynną już rekonstrukcję „Wołyń 1943” do Radymna na Podkarpaciu – wspomina Jacek Kwiatkowski. Od tego czasu rekonstruktorzy działają samodzielnie aż do dziś.

Od nalotu na Mławę po TV Discovery

Kolejną dużą rekonstrukcją w naszym mieście była organizowana przez zaprzyjaźnione z naszą Grupą Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej 79. pułku piechoty Strzelców Słonimskich im. Hetmana Lwa Sapiehy inscenizacja odbicia więźniów z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa przy ulicy Reymonta, w której  mławscy rekonstruktorzy na zaproszenie SRH wzięli udział. Kolejnymi punktami w CV GRHLC były inscenizacje z okresu Powstania Warszawskiego w mławskim parku i w Ciechanowie. – Również na zaproszenie prezesa Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej 79. pułku piechoty Strzelców Słonimskich Dariusza Krawczyka uczestniczyliśmy w giełdzie kolekcjonerskiej na Zamku Książąt Mazowieckich. W tym czasie zapraszano nas na rekonstrukcje do Ciechanowa, Gdańska Gdyni, Sarnowej Góry, do Przasnysza, Chojnowa, Jednorożca, Nasielska, Borkowa, Ratowa, Lesznowoli, Radzanowa, Różana, Raciąża i Bieżunia. Jak widać, spektrum imprez jest imponujące – nie ukrywa pełnomocnik GRHLC Mława Dariusz Tadrzyński. Mławianie byli też co roku zapraszani na rekonstrukcję bitwy pod Łomiankami. W 2016 r. nagrywała ich tam TV Discovery. – Nasze wyjazdy nie ograniczały się tylko do Mazowsza. Były zaproszenia do Konina, Opinogóry, Gołotczyzny, Giżycka (Twierdza Boyen), Działdowa (Tannenberg), Białegostoku, Płocka.  Również w 2016r. Grupa brała udział w inscenizacji Setnej rocznicy wkroczenia Legionów Józefa Piłsudskiego do Warszawy ( wydarzenie na Krakowskim Przedmieściu).Na zaproszenie GRH 14 Pułku Strzelców Syberyjskich z Przasnysza przedstawiciele GRHLC Mława  uczestniczyli w dwóch rekonstrukcjach militarnych na Słowacji i w Karpatach – wymienia Jacek Kwiatkowski.

Obecnie GRHLC Mława jest już tak dobrze rozpoznawalna w Polsce, że liczba propozycji, jakie otrzymuje, przerasta nieraz jej możliwości czasowe i osobowe. – Z niektórych musimy rezygnować, bo się po prostu ze sobą pokrywają. Czasami jesteśmy na dwóch wydarzeniach na raz i członkowie grupy muszą się podzielić – mówi Dariusz Tadrzyński. Pierwszeństwo w wyborze „imprezy” ma oczywiście zawsze Mława. – Staramy się być obecni na wszystkich miejskich uroczystościach. Pamiętamy, że jesteśmy z Mławy. Również na wszelkich wyjazdach staramy się jak najlepiej promować nasze miasto. Wszędzie jeździmy z logo naszej Grupy oraz podobnymi, przypiętymi do strojów plakietkami. Zabieramy także, pozyskiwane głównie z Urzędu Miasta Mława zestawy gadżetów promocyjnych, które wręczamy później gospodarzom wydarzenia, w których bierzemy udział. Ta otwartość i serdeczność procentuje wzajemnością – twierdzi wiceprezes GRHLC Mława Jolanta Wysocka. Doskonałym tego przykładem jest bardzo miło wspominany przez GRHLC Mława wyjazd na I Warmiński Wielobój Spadochronowy DRIEL-OOSTERBEEK do Ornety w lipcu 2019 r. – Przyjechaliśmy tam pierwszy raz, a witali nas, jakbyśmy znali się od lat – wspomina pełnomocnik GRHLC.

Stowarzyszenie już z własną siedzibą

Ułatwieniu działalności GRHLC Mława służyło przekształcenie jej w 2016 roku w stowarzyszenie. Dzięki temu może ona pisać projekty i wnioskować o fundusze zewnętrze, które wykorzystuje później przede wszystkim na zakup rekwizytów i strojów. – Dzięki dużemu konkursowi dla stowarzyszeń organizowanemu w ramach Funduszu Inicjatyw Obywatelskich, mamy już dziś swój własny majątek, w tym między innymi stragany, ławki, stoły, skrzynie, naczynia, zegary, stroje, a nawet starą toaletkę i wyposażenie karczmy. Obecnie na mławskich nalotach 95 procent rekwizytów jest naszych – mówi wiceprezes stowarzyszenia Jolanta Wysocka, która zajmuje się wyszukiwaniem odpowiednich projektów i – jak widać – skutecznym pisaniem wniosków.  Przykładem może być wygrany projekt FIO – mławianie zostali zaproszeni do Warszawy na jego uroczyste podsumowanie i odebranie nagrody. – Dzięki temu zrealizowaliśmy projekt „Życie cywilów i wojskowych w przedwojennej Mławie” dotyczący życia przedwojennej Mławy w naszym pięknym parku – informuje Jolanta Wysocka.

Co ważne, od roku GRHLC Mława ma też swoją siedzibę – mieści się ona w budynku Szkoły Podstawowej nr 2 w Mławie.

Misterium efektowne, ale nie najważniejsze

Jak GRHLC Mława podsumowuje zakończony niedawno 2019 rok? – To kolejny bardzo udany i bardzo aktywny rok. Nie nudzimy się jako rekonstruktorzy – mówi Dariusz Tadrzyński. Począwszy od stycznia, GRHLC Mława brała udział w mławskich uroczystościach 74. rocznicy mordu na Kalkówce, Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” i 225. rocznicy wybuchu Insurekcji Kościuszkowskiej. Wyjątkowymi wydarzeniami były wycieczka do gmachu Sejmu RP, gdzie polskim parlamentarzystom prezentowała naszą grupę poseł Anna Cicholska, oraz organizowane w Mławie – po raz pierwszy z takim rozmachem – „Misterium Męki Pańskiej” w kościele pw. Świętej Trójcy (same próby trwały dwa i pół miesiąca). Była to pierwsza w historii GRHLC Mława i naszego miasta rekonstrukcja wydarzeń epoki starożytnej i pierwsza o tak silnym ładunku duchowym.

Pasja okazała się wielkim sukcesem, na który złożyły się znakomita, niezwykle realistyczna gra aktorska, doskonale dobrane kostiumy i scenografia oraz – mówiąc językiem filmowców – efekty specjalne. Przykładem tych ostatnich może być bardzo efektowny i wzruszający moment krzyżowania. – Ogromne gwoździe, przywiezione z kuźni w Sierpcu, były przybijane tuż u nasady palców, a młotkiem uderzano w krzyż, przez co po kościele roznosiło się niesamowite echo. Efekt był porażający – opowiada pełnomocnik rekonstruktorów. – Mimo wszystko, za najważniejsze odtwarzane wydarzenie i tak wciąż uważamy nalot bombowy na Mławę – dodaje nasz rozmówca. Oczywiście również minionego lata nie mogło zabraknąć podczas tej sztandarowej już w naszym mieście inscenizacji rekonstruktorów z GRHLC Mława, którzy jak co roku wcielali się w główne role.

Dla potomności zostawili po sobie… drzewa!

– Od wielu lat jesteśmy zapraszani do skansenu w Sierpcu, gdzie bierzemy udział w wydarzeniach organizowanych od Niedzieli Palmowej, również całym latem, a kończąc na żniwach i wykopkach. Były też zaproszenia na Noce Muzeów w Mławie i w Pałacu Staszica w Warszawie. Byliśmy również na mławskich uroczystościach 3 maja i 11 listopada, mieliśmy zaproszenie do Ornety i Wilczego Szańca, byliśmy na rekonstrukcji zrzutu cichociemnych pod Wyszkowem oraz w Białymstoku. Byliśmy też zapraszani do szkół miasta i powiatu, gdzie prezentowaliśmy historię ludności cywilnej naszego miasta, co zawsze spotyka się z dużym zainteresowaniem. Braliśmy również udział kilkukrotnie w Narodowym Czytaniu – wymienia Dariusz Tadrzyński.

W 2019 r. członkowie GRHLC Mława brali udział w organizowanej przez Nadleśnictwo Dwukoły i Miasto Mława akcji sadzenia „dębów pamięci” w lesie przy ul. Krajewo – kilka sztuk jest właśnie ich, co poświadcza stosowny certyfikat. Byliśmy też na rekonstrukcjach wydarzeń z 1939 r. w Sochaczewie i w Płocku; na zaproszenie prezesa Klubu Seniora Pogodny Uśmiech Henryka Kacprzaka brali udział w Festiwalu Piosenki Żołnierskiej i Patriotycznej w mławskim parku, a w grudniu – na zaproszenie przewodniczącego zarządu Osiedla Młodych Szymona Wyrostka – w imprezie mikołajkowej.

Rekonstrukcje, uroczystości patriotyczne i religijne oraz imprezy miejskie to jednak nie jedyne obszary działalności, w jakie angażują się członkowie GRH LC MŁAWA. Równie ważna jest dla nich aktywność o charakterze charytatywnym. Co roku biorą udział w mławskim finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, gdzie wystawiają swoje stoisko i sprzedają gadżety związane z GRHLC Mława i miastem. Ze sceny natomiast licytowane są wyjazdy z grupą do skansenu w Sierpcu. W minionym roku zaangażowali się także w przygotowanie Świątecznej Paczki – znaleźli potrzebującą rodzinę i sponsorów. Świąteczna Paczka od GRHLC Mława była miłym zaskoczeniem dla sześciorga dzieci i ich mamy.

Autentyczni do granic możliwości

Efekt końcowy, czyli godzina lub dwie, podczas których możemy podziwiać rekonstruktorów, jest wypadkową długich i niejednokrotnie żmudnych przygotowań. Mowa tu nie tyle o samych próbach przed występem – członkowie GRHLC Mława są już bowiem tak doświadczeni, że mogą je ograniczyć do minimum (wyjątkiem „Misterium Męki Pańskiej”, które było dla nich zupełną nowością).

Sumienne przygotowania procentują doskonałą charakteryzacją, która w połączeniu z realistyczną scenografią sprawia, że widz ma wrażenie, jakby cofnął się w czasie. – Czasami jesteśmy odbierani tak autentycznie, że ludzie myślą, że my faktycznie jesteśmy rdzennymi mieszkańcami tej czy innej wioski – nie ukrywa wiceprezes mławskiego stowarzyszenia Jolanta Wysocka. Tak było na przykład w Sierpcu, gdzie rekonstruktorzy odtwarzali sceny na podstawie powieści „Nad Niemnem” i „Chłopi”. – Wyglądaliśmy tak, jakbyśmy autentycznie wyszli z tych starych chat, szli na pole i po drodze modlili się przy kapliczce – dodaje pełnomocnik GRHLC Mława Dariusz Tadrzyński.

Osobną historią jest sieć licznych kontaktów, jakie dzięki rekonstrukcjom udaje się nawiązać z innymi grupami bądź niezrzeszonymi osobami o podobnych zainteresowaniach. Dobrym przykładem jest nawiązana w 2019 roku współpraca z Grupą Rekonstrukcji Historycznej WP i AK przy GH Guttstadt z Dobrego Miasta, wraz z którą GRHLC Mława uświetniła tutejsze obchody Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Z takiej współpracy z tą czy innymi grupami nasi rozmówcy są bardzo zadowoleni. Jak podkreślają, szczególnie cenne w tym środowisku jest to, że pomiędzy grupami nie ma żadnej zawiści ani rywalizacji – wspierają się wzajemnie w tym, co robią, i zapraszają na rekonstruowane wydarzenia lub uroczystości patriotyczne, a to służy rozwojowi sieci wzajemnych kontaktów, doskonaleniu warsztatu oraz promocji swoich grup i miejscowości.

Co szczególnie cenne, miłością do rekonstrukcji, a tym samym swoich dużej i małej ojczyzny, rekonstruktorzy zarażają kolejne pokolenia. – Wciągają się w to nasze dzieci i wnuki. Nawet w szkołach pokazują zdjęcia z wydarzeń, w których bierzemy udział i piszą poświęcone im prace. Dostają za to bardzo dobre oceny. I to nie dzieje się tylko w Polsce, ale i za granicą. Mamy na przykład zaprzyjaźnioną z nami rodzinę w Londynie, która przyjeżdża do Mławy na rekonstrukcje, a dzieci mówią później o nas w kraju nad Tamizą – opowiada ze wzruszeniem Jolanta Wysocka.

Co dalej?

Kalendarz na 2020 rok Grupa Rekonstrukcji Historycznej Ludności Cywilnej Mława ma już teoretycznie zapełniony. Teoretycznie, bo wiele z tych planów trzeba będzie zweryfikować w związku z ogłoszonym w Polsce stanem epidemii. W marcu tego roku  otrzymaliśmy informację od dyrekcji Skansenu w Sierpcu, że sezon 2020 zostaje zawieszony – a nasz udział polegał na uczestnictwie we wszystkich najważniejszych uroczystościach, począwszy od Palmowej Niedzieli, a kończąc na żniwach i wykopkach. – Braliśmy już udział w uroczystościach na Kalkówce, było też kwestowanie dla chorych dzieci podczas 28 Finału WOŚP, gdzie padł kolejny nasz rekord. W styczniu został zorganizowany wyjazd do Warszawy na zaproszenie Grzegorza Mazura, kierownika Działu Rekonstrukcji Historycznej i Sprzedaży z Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie. Członkowie GRHLC Mława czynnie włączyli się też w obchody mławskiego dnia 100-lecia urodzin Jana Pawła II.   A to tylko początek sezonu – informuje Jacek Kwiatkowski. Bogato jeśli chodzi o rekonstrukcje zapowiadał się też sierpień. – W międzyczasie będą też kolejne zaproszenia, jak co roku – mówi prezes stowarzyszenia.O ile organizatorzy ich nie odwołają, GRHLC Mława zobaczymy na rekonstrukcjach w wielu miejscach Polski – m.in. w Radzyminie i Białymstoku – o terminach których będą informować na bieżąco w lokalnych mediach i na portalach społecznościowych. Niestety, na rynku naszego miasta pod koniec sierpnia nie będziemy mogli ich oglądać, tegoroczne obchody rocznicy Bitwy pod Mławą zostały bowiem odwołane.

Tymczasem przypominamy, że członków GRHLC Mława można też podziwiać na dużych i małych ekranach. Spośród najbardziej znanych filmów i seriali z ich udziałem możemy wymienić choćby takie produkcje jak nagrany dwukrotnie „Targ w Mławie”, „Historia Roja”, „Wywózka przez NKWD”, „Wołyń  1943”, „1920 Bitwa Warszawska”, „Stawka większą niż śmierć”, „Pamięć. Tajemnice lasów Piaśnicy”, „1920 Wojna i miłość”. Działanie GRHLC Mława widoczne jest w lokalnych mediach, prasie krajowej i zagranicznej oraz na portalach internetowych.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

You May Also Like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


The maximum upload file size: 128 MB.
You can upload: image, audio, video, document, spreadsheet, interactive, text, archive, other.
Links to YouTube, Facebook, Twitter and other services inserted in the comment text will be automatically embedded.

%d bloggers like this: