Dawid Janczyk strzela już dla nowej drużyny! Czy w końcu wygra z nałogiem?

Dawid Janczyk strzela już dla nowej drużyny! Czy w końcu wygra z nałogiem?

Były napastnik MKS Ciechanów otrzymał już kolejną szansę powrotu na boisko. Znalazł nowy klub. Miał trafić do trzecioligowej Chełmianki Chełm, ale znalazł się w zupełnie innym miejscu na piłkarskiej mapie Polski.

Klub z opolskiego LZS Piotrówka przez lata słynął z tego, że na potęgę zatrudniał u siebie piłkarzy z Czarnego Lądu. To stamtąd drogę do Ekstraklasy przeszli tacy zawodnicy, jak senegalski napastnik Idrissa Cisse czy obrońca z Ghany Frank Adu Kwame. Jako trener pracował tam były reprezentant Nigerii, świetnie znany z gry w wielu polskich klubach Emmanuel Ekwueme. Teraz klub z niewielkiej Piotrówki występuje w lidze okręgowej i to tam wylądował właśnie Janczyk.

O tym, że 32-letni napastnik trafił do LZS Piotrówka, poinformował dziennikarz Michał Zichlarz. To również on na Twitterze napisał, że Janczyk nieoficjalny debiut ma już za sobą. Zagrał w sparingu ze Stalą Zawadzkie, który LZS wygrał 5:0. W dużej mierze właśnie dzięki Janczykowi, który strzelił dwa gole i zaliczył dwie asysty. Widać, że były reprezentant Polski nie zapomniał jak się zdobywa bramki.

Piłkarz o tym, że jest alkoholikiem opowiedział wprost w książce “Moja Spowiedź”. – Chciałem się po prostu otworzyć. I się otworzyłem, ale nie było łatwo opowiadać o totalnym upadku, chlaniu i jego konsekwencjach. Bo to jest książka głównie o tym. Nie o Janczyku piłkarzu, tylko o Janczyku alkoholiku, który przechlał swoją karierę, spadł na samo dno – opowiadał dwa lata temu.

Wtedy Janczyk był piłkarzem KTS Weszło, A-klasowego klubu, który należy do dziennikarza Krzysztofa Stanowskiego. To on był kolejnym, który wyciągnął do niego rękę. Pomógł też Bogusław Leśnodorski. Były prezes Legii Warszawa chciał nawet opłacać kontrakt Janczyka, ale pod jednym warunkiem: że przestanie pić. Nie przestał. Nie pojawił się na ani jednym treningu KTS Weszło. Przepadł. Zresztą nie po raz pierwszy i nie po raz ostatni.

Bo scenariusz się powtarzał też w kolejnych klubach: Odrze Wodzisław, FC Blaubeuren 1995 i MKS Ciechanów, który rozstał się z Janczykiem w połowie czerwca. Teraz przyszedł czas na LZS Piotrówka, który w tym sezonie co prawda zajął ostatnie, 16. miejsce w grupie II opolskiej klasy okręgowej, ale zachował byt, bo spadki zostały anulowane.

źródło: sport.pl

foto: MKS Ciechanów

 

 

 

 

You May Also Like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


The maximum upload file size: 128 MB.
You can upload: image, audio, video, document, spreadsheet, interactive, text, archive, other.
Links to YouTube, Facebook, Twitter and other services inserted in the comment text will be automatically embedded.

%d bloggers like this: