MANDATY DLA ROLNIKÓW

MANDATY DLA ROLNIKÓW

Od wczesnej wiosny do jesieni rolnicy wykonują pracę polowe. Często nowym mieszkańcom wsi przeszkadzają hałasy związane z pracami rolników. Zwierzęta gospodarskie nie pachną, a maszyny rolnicze są dość głośne. Niezależnie od tego, czy trwa akurat susza, czy ulewa, na wsi to oznacza nawał pracy.

Od jakiegoś czasu jednak, rolnicy zamiast wyjeżdżać maszynami w pole muszą użerać się z sąsiadami. Okazało się, że maszyny hałasują i kurzą dość intensywnie, a ćwierkanie ptaków jest zagłuszane przez krowy, świnie i koguty. Napływowi z miast chcą spokoju i spodziewają się, że będą  mieszkać w ciszy i pięknych okolicznościach przyrody. Zapominają o tym, że wieś to miejsce produkcji żywności. Dlatego np. w czasie żniw policja ma ręce pełne roboty, bo  napływają skargi ze strony miastowych.

Pan Henryk, właściciel ziemi uprawnej położonej po sąsiedzku z granicą miasta Mława, opowiada o corocznych przykrych doświadczeniach z niektórymi mieszkańcami domów w tej okolicy.

– na policję już nie zgłaszają, ale pracując w polu źle się czuję z myślą że niektórzy sąsiedzi są mocno zdenerwowani  hałasem ciągnika i kurzem. Przecież muszę to zrobić to moja prac. Czuję się trochę jak bym popełniał przestępstwo, skoro kiedyś z tego powodu wezwano policję.

Mandaty sięgają 500 zł. Dotychczas rządzący w kraju nie podjęli żadnych decyzji, które spowodowałyby, iż praca na wsi nie była tak uciążliwa dla rolników jak ma miejsce to w tej chwili.  Problemy tego typu mogłyby regulować odpowiednie przepisy prawa. Grupa posłów wystosowała do ministra rolnictwa interpelację, w której proponuje się zniesienie ciszy nocnej dla rolników. – Wydaje się, że być może zasadne byłoby uregulowanie tej kwestii na gruncie normatywnym. Wyłączeniu od zachowania ciszy nocnej podlegaliby rolnicy wykonujący określone prace na polach uprawnych. Oczywiście ze szczególnym uwzględnieniem okresu żniw i z zachowaniem zdrowego rozsądku. Być może nie jest konieczne odwoływanie się do środków prawnych, a pomocna w przedmiotowym zakresie będzie zakrojona na szeroką skalę akcja edukacyjna – czytamy w interpelacji. Posłowie podkreślają, że praca rolnika to przecież nie chuligańskie wybryki, lecz konieczność i alarmują, że negatywne zjawisko znacznie przybiera na sile w ostatnim czasie. W odpowiedzi na to wystąpienie, resort rolnictwa uznał, iż „brak jest przesłanek do niezwłocznej zmiany przepisów, ale ewentualnie wymagana byłaby zmiana niewłaściwej interpretacji w pojedynczych przypadkach”.

You May Also Like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


The maximum upload file size: 128 MB.
You can upload: image, audio, video, document, spreadsheet, interactive, text, archive, other.
Links to YouTube, Facebook, Twitter and other services inserted in the comment text will be automatically embedded.

%d bloggers like this: