Mława. Rynek nieruchomości pod znakiem zapytania?

Mława. Rynek nieruchomości pod znakiem zapytania?

W dobie koronawirusa wiele branż dziś stoi pod znakiem zapytania. Tylko nieliczni przedsiębiorcy mogą mówić o braku strat w dobie pandemii. Branża developerska nie ma jednak powodów do radości. Wiele osób zastanawia się, czy inwestowanie w rynek nieruchomości to dziś dobry czas. Po rozmowie z lokalnym developerem wiemy, że nie jest to dla nich najlepszy okres. Część osób planujących zakup mieszkania ,czy też innej nieruchomości, odłożyła swoje plany na odległą przyszłość. Są oczywiście tacy którzy nadal będą szukać mieszkań i wciąż są w kontakcie z biurami nieruchomości, ale ogólnie można zaobserwować spadek zainteresowania.

Jak mówi jeden z mławskich przedsiębiorców z branży developerskiej  –  Mirosław Nowakowski – nieruchomości dziś stoją  w miejscu. Największą przeszkodą według mnie są banki, które bardzo zaostrzyły wymogi co do przyznawania pozytywnych decyzji kredytowych. Przed epidemią nie było to już łatwe, ale teraz jest zdecydowane trudniej. Bardzo duży wkład własny w wysokości 30-40%, to czasami bariera nie do pokonania. Jeśli chodzi o ceny nieruchomości, to ja jako developer nie mogę ich obniżyć, bowiem koszty mam takie same jak sprzed czasu epidemii. Jedyne co mogę zrobić, to zachęcić potencjalnego klienta do wyboru mojej nieruchomości, przez pokazane jej licznych walorów – podkreśla Mirosław Nowakowski, właściciel firmy developerskiej w Mławie, Transmik.

Co z nieruchomościami pod wynajem?

W Mławie sprzed czasu epidemii, rynek wynajmu nieruchomości miał się bardzo dobrze. To wszystko za sprawą cudzoziemców, którzy licznie osiedlali się w naszym mieście. Duży zakład LG, który dawał pracę tysiącom ludzi, dziś ograniczył czas pracy. Spowodowane jest to ogólnoświatową pandemią, która niestety dyktuje nierówną walkę przedsiębiorcy z wirusem. Wiele osób dotychczas pracujących w owym zakładzie, musiało opuścić miasto Mławę i wrócić do swego macierzystego kraju. To spowodowało, że sporo mieszkańców, którzy zainwestowali w nieruchomość pod wynajem, zostało z pustymi lokalami. Ta sytuacja oczywiście nie będzie wieczna, ale teraz trzeba trochę poczekać na stabilizację rynku.

Stosunkowo bezpieczne jest inwestowanie w nieruchomości.

W porównaniu z niepewną sytuacją na giełdzie inwestowanie w nieruchomości jest znacznie pewniejszym rozwiązaniem. Duża grupa osób, która wcześniej chciała zwiększyć swój kapitał, teraz prawdopodobnie zdecyduje się na zakup nieruchomości. Taki sposób lokowania swoich oszczędności wciąż uznawany jest za stosunkowo bezpieczny. Jak mówi Katarzyna Sobolewska, właścicielka biura nieruchomości w Mławie – nie zauważyła aby rynek nieruchomości znacznie się zmienił przez epidemię. Twierdzi nawet, że dziś widzi większe zainteresowanie wśród klientów. Wielu z nich w czasach kryzysu uważa, że rozsądne jest lokowanie kapitału w nieruchomości i grunty. Po zakończeniu epidemii nie każdego będzie stać na zakup własnego lokalu,  z przyczyn prostych- brak pozytywnej decyzji kredytowej i dużego wkładu własnego. Większość z tych osób będzie zmuszona wynajmować, zarówno mieszkanie czy też lokal usługowo-handlowy, na czym skorzysta inwestor, który zdecydował się na zakup, właśnie w tym trudnym czasie.

Fot. Mirosław Nowakowski, właściciel firmy developerskiej.

 

 

 

 

You May Also Like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


The maximum upload file size: 128 MB.
You can upload: image, audio, video, document, spreadsheet, interactive, text, archive, other.
Links to YouTube, Facebook, Twitter and other services inserted in the comment text will be automatically embedded.

%d bloggers like this: