Postojowe nie dla matek

Postojowe nie dla matek

Kobiety będące na zasiłku macierzyńskim nie mają prawa do wsparcia w czasie koronawirusa. Świadczenie przysługuje tylko wówczas, gdy prowadzący działalność nie ma innego tytułu do ubezpieczenia.

Jednym z instrumentów pomocy osobom prowadzącym działalność gospodarczą jest postojowe. Przedsiębiorcy  mogą się  o nie ubiegać, jeśli ich przychody spadły o co najmniej 15 proc. w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym składany jest wniosek.

W tarczy 2.0, czyli ustawie o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. z 2020 r. poz. 695), która weszła w życie 18 kwietnia, uregulowano, że postojowe będzie mogło zostać wypłacone ponownie, ale nie więcej niż trzy razy.

Ustawodawca jednoznacznie przesądził także, że świadczenie to przysługuje, jeżeli osoba prowadząca działalność nie podlega ubezpieczeniom społecznym z innego tytułu.

– Przepis ten uderza w przedsiębiorcze matki, bowiem automatycznie wyłącza je z tego wsparcia. Dostaję mnóstwo sygnałów od kobiet, które nie mogą skorzystać z tej formy pomocy. Ubezpieczona, rodząc dziecko, nabywa prawo do zasiłku macierzyńskiego. W okresie jego pobierania nie opłaca składek na ZUS (oprócz zdrowotnej). Tytułem ubezpieczenia nie jest wówczas prowadzenie działalności, a właśnie wypłacany zasiłek Zgodnie bowiem z art. 9 pkt 1c ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 266) osoby prowadzące działalność gospodarczą, które spełniają jednocześnie warunki do objęcia ich obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi z tytułu pobierania zasiłku macierzyńskiego, podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom z tytułu pobierania tego zasiłku. Przedsiębiorczynie na zasiłku macierzyńskim nie otrzymają świadczenia, bo z tytułu urodzenia dziecka postojowe przecież nie przysługuje. – Z kolei z tytułu działalności im się nie należy, bowiem zasiłek jest właśnie innym tytułem ubezpieczenia, który wyłącza prawo do jego wypłaty – wskazuje Katarzyna Przyborowska, radca prawny, ekspertka z zakresu ubezpieczeń. W  przepisach uregulowano, że w przypadku zbiegu praw do więcej niż jednego świadczenia przysługuje jedno postojowe. Tym samym ustawodawca zabezpieczył się na tę ewentualność – podkreśla.

Katarzyna Przyborowska podkreśla jednak, że nieuprawnione jest twierdzenie, że skoro kobieta pobiera zasiłek, to ma środki na utrzymanie, więc postojowe nie powinno jej przysługiwać. – Zasiłek to pieniądze dla matki (lub ojca) i dziecka na życie, a nie na utrzymywanie działalności gospodarczej. Z kolei w okresie epidemii takim dodatkowym wsparciem dla firmy ma być właśnie postojowe. Cel jednego i drugiego świadczenia jest zupełnie inny – ripostuje ekspertka.

W jej ocenie to poważne przeoczenie. – Rząd najwyraźniej zapomniał, że matka na zasiłku macierzyńskim to nadal przedsiębiorca i w trakcie pobierania świadczenia może swoją firmę prowadzić. Co więcej, jej biznes mógł dotknąć spadek przychodów z powodu koronawirusa –przekonuje.

Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich przyznaje, że przedsiębiorcze matki pobierające zasiłek macierzyński są w trudnej sytuacji i należałoby im pomóc. – Jeżeli faktycznie prowadzą działalność, która ucierpiała z powodu koronawirusa, powinny móc ubiegać się o postojowe – ocenia.

Zdaniem ekspertów obowiązujące przepisy należałoby zmienić.

Łukasz Kozłowski stoi na stanowisku, że nie należy jednak wprowadzać innych przesłanek nabycia.

Źródło opracowania/ Gazeta Prawna

 

You May Also Like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


The maximum upload file size: 128 MB.
You can upload: image, audio, video, document, spreadsheet, interactive, text, archive, other.
Links to YouTube, Facebook, Twitter and other services inserted in the comment text will be automatically embedded.

%d bloggers like this: