Radni zawsze mogą się ze mną spotkać i zadzwonić o każdej porze

Radni zawsze mogą się ze mną spotkać i zadzwonić o każdej porze

“Zawsze chciałem pracować w instytucjach związanych z obsługą rolnictwa lub szeroko pojętych terenów wiejskich. Życie częściowo zrealizowało to postanowienie…”, Mariusz Gębala, Wójt Gminy Wieczfnia Kościelna to kolejna osoba z cyklu rozmów pt. “Rozmowa z Wójtem”.

Rozmawiała Monika Siemianowska.

Dlaczego postanowił pan zostać wójtem?

Pracą w samorządzie zainteresowałem się jeszcze w ubiegłym „tysiącleciu”. Zawsze chciałem pracować w instytucjach związanych z obsługą rolnictwa lub szeroko pojętych terenów wiejskich. Życie częściowo zrealizowało to postanowienie, bo zawodowo zacząłem realizować się w branży geodezyjnej. Często miałem styczność z przedstawicielami urzędów gmin, mieszkańcami wsi i myślę, że wtedy ta decyzja zapadła że pokieruje swoim życiem tak by przynajmniej spróbować zostać Wójtem . Ze względu na miejsce zamieszkania i sentyment do lokalnej społeczności od 2003 r. zacząłem pracę w Urzędzie Gminy Wieczfnia Kościelna. W 2018 r. mój poprzednik Pan Jan Warecki zdecydował że przechodzi na emeryturę i wtedy podjąłem ostateczną decyzję o kandydowaniu. Nie była wcale łatwa. W wyborach było czworo kandydatów. Mieszkańcy obdarzyli mnie zaufaniem za co im bardzo dziękuję.

Co jest najtrudniejsze dla Pana w codziennej pracy?

Zastosuję tutaj regułę od ogółu do szczegółu. Globalnie najtrudniejszy jest bez wątpienia brak stabilnych przepisów prawa. Niezmienne prawo sprzyja rozwojowi przedsiębiorców ale również i samorządów. Pozwala na dalekowzroczne plany inwestycyjne. Problemem jest również kryzys związany z koronawirusem który znacznie ogranicza wpływy do budżetu np. z podatku PIT od osób fizycznych, przedsiębiorcy występują z wnioskami o umorzenie podatków, niedoszacowana oświata. A w codziennej pracy – to konieczność szybkiego przestawiania się w zakresie rozwiązywania różnych problemów i podejmowania szybkich decyzji. Czego przykładem może być zamieszanie z udostępnianiem danych osobowych wyborców w wyborach planowanych na 10 maja. Będąc Wójtem trzeba być praktycznie dyspozycyjnym całodobowo. Zdarzają się przypadki gdzie decyzję trzeba podejmować poza tzw. godzinami pracy np. w niedzielę o godz. 18 czy 20.

Proszę podsumować pokrótce największe sukcesy i porażki przy pełnieniu funkcji Wójta.

To za krótki czas by w tej chwili czynić już podsumowania. Zanim zostałem Wójtem przez 15 lat pracowałem w Urzędzie Gminy więc myślę że mam większy wkład w jej rozwój jako pracownik niż przez 1,5 roku tzw. „wójtowania”. Gmina każdego roku jest sukcesywnie modernizowana. Budowane są drogi, sieci kanalizacyjne, wodociągowe, obiekty rekreacyjne, remontowane szkoły i świetlice. Myślę że największe sukcesy dopiero przede mną i przed gminą. Na dziś za sukces uważam to że Gmina funkcjonuje w stanie niepogorszonym i nie odbiega od stanu jakim była gdy obejmowałem funkcję Wójta. Oczywiście nie odbyło się bez porażek. Nie otrzymaliśmy dotacji na budowę kanalizacji sanitarnej dla miejscowości Kuklin. Można to w pewien sposób usprawiedliwić. Kryteria przyznawania punktacji są dla nas często niekorzystne ze względu na różne wskaźniki (np. dochód na mieszkańca, czy liczba miejscowości). Porażką jest również konieczność zakończenia funkcjonowania szkoły filialnej w Grzebsku ale jeżeli liczba dzieci waha się wokół dziesięciu ekonomia bierze górę nad sentymentami.

Jak wygląda Pańska współpraca z Radą Gminy?

Rada Gminy Wieczfnia Kościelna liczy 15 osób. Radni  reprezentują różne środowiska, są w różnym wieku, kandydowali z różnych komitetów wyborczych. Komitet wyborczy którego byłem kandydatem wprowadził 9 osób do rady gminy. Ale jak powiedział jeden z radnych wybory się skończyły i wspólnie stanowimy samorząd gminny. Współpraca układa się więcej niż dobrze. Radni zawsze mogą się ze mną spotkać, zadzwonić o każdej porze i ja również mogę sobie na to pozwolić. Zdarzają się różnice zdań, konstruktywna krytyka. Ale uważam że to bardzo dobrze. Dyskusja, rozmowa i wzajemne zrozumienie zawsze pozwalają podjąć właściwą decyzję.

Co będzie najważniejsze dla rozwoju gminy w najbliższych latach? Czy jest jeszcze dużo do zrobienia?

Do zrobienia jest bardzo dużo i ta praca nigdy się nie skończy. Wystarczy jej dla mnie i każdego następnego Wójta który będzie po mnie piastował to zaszczytne stanowisko. Wielkim wyzwaniem będzie utrzymanie sieci szkół na terenie gminy. Demografia jest nieubłagana. Z każdym rokiem ubywa nam mieszkańców. Pierwszy raz od kiedy pracuje w Urzędzie Gminy  liczba osób zameldowanych na pobyt stały spadła poniżej 4 tyś. Wielkie wyzwanie to również uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej – budowa kanalizacji sanitarnej w największych miejscowościach. Drogi gminne to niekończąca się historia – trzeba remontować stare i budować nowe. Wielkim problemem dla samorządu są również odpady komunalne których zagospodarowanie spadło na barki gminy. Bez wątpienia impulsem do rozwoju gminy będzie przebudowa drogi S-7. Można zaobserwować zainteresowanie inwestorów terenami zlokalizowanymi wzdłuż tego ciągu komunikacyjnego. Dlatego też będziemy sukcesywnie zmieniać dokumenty planistyczne by tereny wzdłuż S-7 przeznaczać pod usługi i produkcję nie zapominając również o terenach pod zabudowę mieszkaniową. Myślę że korzystne dla Gminy jest usytuowanie na gruntach wsi Kuklin węzła komunikacyjnego „Mława Północ”. Rok 2020 jest rokiem trudnym, rokiem na przetrwanie. A lata najbliższe to wielka niewiadoma.

 Czy będzie Pan startował ponownie na funkcję Wójta?

Za wcześnie jest by w tej chwili o tym mówić. Zbyt wiele rzeczy nie zależy ode mnie. Prawo zmienia się bardzo dynamicznie. Może za chwile Wójt będzie mógł być tylko jedną kadencję. Gdy będę czuł wsparcie, zrozumienie i akceptacje moich decyzji ze strony mieszkańców to zapewne ponownie poproszę o ich głosy.

Czy ma Pan jakieś hobby?

Lubię sport pod każdą postacią – jako zawodnik i jako kibic. Szczególnie lekkoatletykę, piłkę nożną, siatkową, ręczną, koszykówkę tenis stołowy. Dobrą muzykę, filmy przyrodnicze i historyczne.

 

You May Also Like

5 thoughts on “Radni zawsze mogą się ze mną spotkać i zadzwonić o każdej porze

  1. Kilka lat temu miałam okazję z Panem rozmawiać. Jest Pan arogancki i niekulturalny. I tyle w temacie.

    1. To chyba rozmawiała Pani z inną osobą. Nigdy nie słyszałam, żeby ten Pan odezwał się do kogokolwiek w sposób niekulturalny i arogancki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


The maximum upload file size: 128 MB.
You can upload: image, audio, video, document, spreadsheet, interactive, text, archive, other.
Links to YouTube, Facebook, Twitter and other services inserted in the comment text will be automatically embedded.

%d bloggers like this: